Badania marketingowe wykazały, iż zimą konsumenci decydują się na droższe kosmetyki. Aby osłonić delikatne kosmyki i by ochronić głowę przed zimnem zalecane jest bezwzględnie noszenie czapek lub innych okryć głowy. Jednak to rozwiązanie nie jest wolne od wad. Włosy ukryte pod czapką, beretem lub kapeluszem tracą swoją puszystość i elastyczność, przylegają bezładnie do głowy. Obok ochrony przed zimnem, noszenie czapek funduje nam, niestety, nadmierne elektryzowanie się włosów i wzmożone przetłuszczanie się skóry głowy. Wydzielany łój zatyka mieszki włosowe, przez co źle odżywione włosy tracą połysk i sprężystość i zaczynają wypadać. Zaczopowane łojem mieszki, będące źródłem nowych włosów, wytwarzają kosmyki cieńsze i słabsze. Do wymienionych, najważniejszych przyczyn złej kondycji włosów według badania opinii w zimie należy dodać również złe nawyki żywieniowe. Zimą bowiem spożywamy mniej owoców i warzyw, które są doskonałymi skarbnicami witamin, zimowa dieta często oparta jest o menu bogate w ciężkostrawne potrawy, które dostarczają energii, jednak nie wyposażają dostatecznie organizmu w niezbędny dla prawidłowego rozwoju i wzrostu komórek, rezerwuar witamin i mikroelementów. Szczególnie zimą należy wzbogacić codzienną dietę w owoce i warzywa lub farmakologiczne produkty syntetyczne, które dostarczają niezbędnych witamin.